Seat – modele warte szczególnej uwagi

Powstały w 1950 roku koncern Sociedad Española de Automóviles de Turismo bardzo długo opierał się światowym trendom motoryzacyjnym, stawiającym wtedy na moc i przestrzeń. Wpływy włoskiego Fiata pozwalały jedynie na ekspansję rynków Ameryki łacińskiej. Dopiero umowa o współpracy z koncernem Volkswagen AG obowiązująca od 1982 roku wprowadziła istotne ożywienie w rozwój techniczny i ogólny design marki. Czym dzisiaj SEAT zaskakuje świat? Jakie modele zasługują na uznanie? Sprawdzamy.

SEAT, czarny koń z Iberii

SEAT (skrót od Sociedad Española de Automóviles de Turismo) stał się oficjalnym wyznacznikiem firmy dopiero 32 lata temu. Rok później, w 1991 roku świat ujrzał pierwsze dziecko z tego hiszpańsko-niemieckiego związku, był to oczywiście SEAT Toledo.

Patrząc na rozwój SEAT-a oraz fuzje z najlepszymi producentami trudno się dziwić, że marka SEAT podbija rynki całego świata, wciąż znajdując nowych wielbicieli. Dawne maleństwa przeistaczają się niemal na naszych oczach w nawiązujące do sportowego designu auta z wyposażeniem będącym chlubą nowoczesnej technologii – wystarczy zajrzeć do salonu jednego z największych dealerów – SEAT Warszawa Dynamica.

Mimo że przyszłość z SEAT-em zapowiada się wyjątkowo interesująco, skupmy się na tym, co dzisiaj ma do zaoferowania marka, tym bardziej że jest na co popatrzeć.

SEAT Ibiza

Chociaż model zadebiutował w 1984 roku, jego popularność spowodowała, iż producent nigdy nie zaniechał jego rozwoju. Najnowszą, piątą już generacją SEAT-a możemy cieszyć oczy od 31 stycznia 2017 roku. Pewnym novum było wycofanie nadwozia kombi, które zostało przeniesione do gamy crossovera Arona.

Z tego powodu najnowsze Ibizy dostępne są już wyłącznie jako hatchback w wersji pięciodrzwiowej, co akurat dla wielu użytkowników stanowi zaletę.

Design Ibizy czerpie wiele z Leona, który jest najlepiej sprzedającym się modelem SEAT-a. Podobieństwo podkreśla fakt, że oba modele zyskały specjalną odmianę — Black, czyli pakiet stylistyczny dodatkowo podkreślający sportowy, nieco drapieżny charakter.

Projektanci nie postawili na komfort, zresztą nie pozwalają na to niewielkie gabaryty samochodu. Jednak dla kierowców charakteryzujących się sportowym zacięciem wymiary auta w korelacji z osiągami są ogromną zaletą. Hatchback segmentu B. mierzy 4059 mm długości, 1780 mm szerokości i 1444 mm wysokości. Rozstaw osi to 2564 mm. Dzięki temu nawet podstawowa wersji wyposażona (Entry SEAT Ibiza) w 1-litrowy silnik MPI o mocy 65 km (z systemem Start&Stop), jest w stanie dostarczyć silnych wrażeń.

SEAT Leon

Czy fakt, że model jest zdobywcą między innymi przyznawanej przez brytyjski „Auto Express” nagrody Car of the Year, powinien dziwić? Z pewnością nie, biorąc pod uwagę, że Leon dołączył do grona nie tylko najlepszych kompaktów, lecz także do najlepszych samochodów w ogóle dostępnych na rynku.

Produkowany od 1999 roku przedstawiciel segmentu C niższej klasy średniej od początku wykazywał aspiracje sportowe. Pierwsza generacja SEAT-a Leona to sportowa wersja hatchback auta Toledo, będąca dziełem projektanta Giorgetto Giugiaro. Potem było już tylko lepiej. Drugie podejście do modelu wykonał w 2005 roku Walter de Silva. Obaj panowie pochodzą ze słonecznej Italii.

Kolejna, trzecia już odsłona wraca do klasycznej formy, którą jest hatchback, chociaż design nawiązuje raczej do SEAT-a Toledo, czyli w miejsce obłych karoserii rozpoczyna produkcja pojazdów z nadwoziami o wyraźnie zaznaczonych liniach.

Najmniejsza jednostka napędowa montowana w Leonie to, 4-cylindrowy 1,2-litrowy silnik o mocy 85 KM oraz 105 KM. Jeśli prawdą jest, że mały może więcej, to SETA Leon z pewnością spełnia te kryteria, o czym można się naocznie przekonać, odwiedzając witrynę SEAT Warszawa Dynamica!

SEAT Arona

Trudno oczekiwać, by powszechna moda na SUV-y i crossovery nie znalazła swego odbicia w stajni SEAT-a. Znalazła, a jakże.

SEAT Arona wprost przykuwa uwagę designem, którego istotną częścią jest dwukolorowe nadwozie, trzy warianty malowania dachu, kilka wzorów tapicerek i aż sześć wzorów felg aluminiowych od 16 do 18 cali. Wypada uczciwie powiedzieć, że im większe są obręcze, tym pojazd prezentuje się okazalej.

Mimo że Aron powstał na bazie Ibizy, 8 cm długości i 11 cm wysokości więcej daje pewne odczuwalne wrażenie komfortu. Osoby o poważnych rozmiarach nie muszą już kurczyć nóg ani pochylać głowy. O 45 litrów zwiększono też pojemność bagażnika (w porównaniu z Ibizą), zatem Aron ma ich aż 400.

Mimo iż crossover nie należy do olbrzymów, prowadzi się bardzo stabilnie, nie wpadając w niepokojące drgania oraz nie tracąc kontaktu z nawierzchnią. Z powodu swoich gabarytów nie jest też podatny na boczne podmuchy wiatru. Podstawowa wersja wyposażona jest w serce o mocy 95 i 115 KM, co w przypadku trzech cylindrów sprawdza się wyśmienicie.

SEAT Tarraco

Pora na przedstawienie prawdziwego kolosa, przynajmniej w doniesieniu wcześniej tu opisanych modeli SEAT-a.

Tarraco to flagowy SUV SEAT-a, zapewniający wystarczająco dużo miejsca nawet dla siedmiu osób. Być może z powodu jego gabarytów zdecydowano się zastosować rozwiązania stosowane w podobnych modelach Volkswagena Skody. W każdym razie płyta podłogowa MQB zapewnia należytą sztywność i bezpieczeństwo.

Charakterystyczny dla produkcji niemieckich pragmatyzm dominuje też we wnętrzu Tarraco. Innymi słowy, wszystko, co tam się znajduje, ma służyć określonym celom. Użytkownik nie ma co zatem liczyć na nadmiar ekstrawagancji w zamian za wygodę i prostotę obsługi.

Podstawowy czterocylindrowy, dwulitrowy silnik benzynowy o mocy 190 KM, przy współpracy ze skrzynią DSG, pozwala rozpędzić SUV-a do 211 km/h. To w zupełności wystarczy, by stracić uprawnienia do prowadzenia pojazdów, nieprawdaż?

Informacja prawna