Stare aparaty fotograficzne dla pasjonatów

stare-aparaty-fotograficzne-dla-pasjonatow

Fotografia analogowa przyciąga coraz więcej pasjonatów. Stary aparat fotograficzny na klisze jest bowiem nie tylko efektownie wyglądającą ozdobą regału, ale też w pełni funkcjonalnym sprzętem. Tak jak każda gałąź techniczna, tak i również analogi wymagają zdobycia podstawowych informacji na wstępie. Oto kompendium wiedzy, które pozwoli łatwiej wdrożyć się w tradycyjną fotografię!

Analogi – podstawowe informacje

Fotografia analogowa opiera się na wykorzystaniu specjalnych błon fotograficznych, które powszechnie nazywane są kliszami. Sam aparat jest zatem niewystarczający do rozpoczęcia przygody z tradycyjnymi aparatami. Działanie sprzętów tego typu opiera się na naświetlaniu fragmentu filmu, co pozwala uzyskać obraz fotografowanego obiektu – dokładnie taki sam, jaki jest widoczny w wizjerze. Warto pamiętać jednak o tym, że w tym przypadku ilość wykonywanych zdjęć jest znacząco mniejsza, niż ma to miejsce przy używaniu aparatów cyfrowych. Powód tego jest prosty – każdy film fotograficzny ma określoną liczbę klatek (najczęściej 24 lub 36) i tylko tyle zdjęć jest możliwych do zrobienia na jednej rolce. Dodatkowo dochodzą również koszty wywołania zrobionych zdjęć, które w zależności od wybranego rozwiązania oscylują w okolicach kilkudziesięciu złotych. Na wstępnie warto zatem uświadomić sobie, że fotografia analogowa to kosztowne hobby, zwłaszcza że nauka obsługi starego aparatu może wymagać „zmarnowania” kilku rolek filmu. Uzyskane efekty jednak są satysfakcjonujące, dlatego wielu mężczyzn właśnie w klasycznych metodach fotografii upatruje swojego ukochanego hobby, a Zenity lub Contaxy dumnie prezentują się w ich domowych gablotach.

Od czego zacząć?

Przygodę z fotografią analogową należy rozpocząć od wyboru aparatu. Stare aparaty fotograficzne były podzielone na kilka typów, które obejmują kilka formatów klatki. Najpopularniejszy z nich, nazywany często małoobrazkowym, obejmuje większość sprzętów, które można znaleźć w szafach rodziców i dziadków. Pozostałe rodzaje, takie jak aparaty średnio oraz wielkoformatowe, są z reguły wykorzystywane przez profesjonalistów. Znając podstawowy podział sprzętu analogowego, można przejść do dokładnej specyfikacji. Wśród aparatów małoobrazkowych wyróżnia się kolejne podtypy, które różnią się od siebie działaniem i sposobem robienia zdjęć. Pierwszym z nich są klasyczne lustrzanki analogowe, które charakteryzuje duża uniwersalność i klasyczny dźwięk migawki. Z kolei aparaty typu point-and-shoot to wszystkie półautomatyczne sprzęty, które w środowisku nazywa się również „małpkami”. Ich małe rozmiary, plastikowa obudowa i łatwość wykonywania zdjęć sprawiły, że na przełomie lat 80. i 90. XX wieku całkowicie zdominowały ogólnodostępny rynek fotograficzny. Ostatnim typem są natomiast aparaty dalmierzowe, których metoda „ostrzenia” zdjęć jest wprost stworzona do fotografii ulicznej.

Stare aparaty fotograficzne – ceny sprzętu i kliszy

Najtańszym rozwiązaniem są wcześniej wspomniane aparaty typu point-and-shoot. Nie wymagają one od fotografa wiedzy na temat czasu naświetlania, metod dobierania przysłony i znajomości zasad optycznych. Ich ceny rozpoczynają się od kilkudziesięciu złotych, natomiast najbardziej zasłużone modele (takie jak na przykład Olympus Mju) mogą kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Z kolei lustrzanki analogowe, takie jak Zenit 12XP lub większość modeli Canon lub Nikon wiążą się z kosztami rzędu od 200 do 500 złotych. Najdroższe są natomiast aparaty dalmierzowe – Yashica Electro 35 lub Cannonet QL 17 kosztują z reguły od 500 do 1500 złotych. W każdym przypadku cena jest warunkowana stanem technicznym lub rzadkością danego egzemplarza, jednak na większości aukcji internetowych można znaleźć stary aparat fotograficzny w rozsądnym budżecie.

Podobnie kształtuje się cena materiałów fotograficznych. Klisze stały się produktem deficytowym, dlatego w ciągu kilku lat ich cena wzrosła o kilkaset procent. Standardowe rolki Kodaka lub Fuji, czyli potentatów rynku kolorowych błon fotograficznych, kosztują z reguły kilkadziesiąt złotych. Tańsze są materiały czarno-białe, takie jak na przykład Foma lub Ilford, których ceny wahają się od 20 do 50 złotych.

Co warto wiedzieć przed rozpoczęciem przygody z fotografią analogową?

Zrobienie zdjęć to zaledwie część procesu ich uzyskania. Odpowiednie wywołanie rolki wymaga posiadania szeregu odczynników chemicznych, które pozwolą zaobserwować uzyskane efekty „gołym okiem”. Podjęcie się samodzielnego procesu wywoływania to duże wyzwanie, dlatego w początkowym etapie lepiej zlecić to zadanie lokalnemu punktowi fotograficznemu. Również naprawa starych aparatów fotograficznych wymaga znajomości mniej lub bardziej zaawansowanych technik majsterkowania. Niektóre analogi, takie jak na przykład nieśmiertelna radziecka Smena 8M, miały prostą konstrukcję – inne z kolei zawierają w sobie złożone komponenty elektroniczne. Kwestią otwartą pozostaje również wybór idealnego analoga. Nie ma bowiem uniwersalnego sprzętu z kategorii stare aparaty fotograficzne. Nazwy najpopularniejszych modeli, takie jak Zenit 12XP, Praktica LTL lub Pentax Z-1, „przewijają się” na internetowych aukcjach, lecz kluczowe znaczenie zawsze ma indywidualna preferencja fotografia oraz stan zakupionego sprzętu. Analogi mogą dać dużo frajdy – jedynym warunkiem jest zaangażowanie się i stopniowe poszerzanie swojej wiedzy na temat tradycyjnych metod fotografii.

Informacja prawna