Jak osiągać zamierzone cele?

0
30

Schudnę. Rzucę palenie. Nauczę się hiszpańskiego. Jak wiele razy powtarzałeś sobie, że zrealizujesz jedno z danych sobie postanowień? A jak często z niego rezygnowałeś? Ten artykuł pomoże Ci zrozumieć, dlaczego tak wiele z Twoich postanowień legło w gruzach i nauczy Cię, jak nie dopuścić do tego w przyszłości!

Pierwszym krokiem, jaki musimy podjąć na drodze do realizacji celu jest zadanie sobie kilku istotnych pytań i zapisanie odpowiedzi. Dlaczego chcę osiągnąć zamierzony cel? (Chcę pojechać w wakacje na Majorkę, dlatego ćwiczę – pragnę wyglądać dobrze w bikini). Jak będę się czuł, gdy uda mi się go zrealizować? (Będę dumna i z uśmiechem będę patrzyła na swoje ciało).

Gdy już tego dokonamy, musimy zastanowić się nad tym, jak wcześniej sformułowane były nasze postanowienia, które legły w gruzach. Psychologicznie udowodniono, że największe sukcesy osiągają osoby, które swoje cele przedstawiają przy pomocy pytań zadawanych samym sobie – czy uda mi się schudnąć? Czy uda mi się zaoszczędzić na nowy samochód? Jeżeli odpowiemy na nie twierdząco, zaniechanie realizowania naszego postanowienia czy całkowite jego porzucenie będzie skutkowało większym poczuciem winy. A jak wiadomo – nikt nie lubi czuć się winny.

Powinniśmy też podzielić się z kimś naszymi planami i osiągnięciami, trudniej bowiem porzucić nam wtedy realizację zamiarów. Wstydzimy się przed rodziną czy znajomymi, że znowu odnieśliśmy porażkę i tym samym mamy większą motywację, aby odnosić sukcesy i osiągać upragnione cele. Dobrze też poszukać kogoś, kto ma podobny cel i towarzyszyć sobie nawzajem podczas jego realizacji – motywuje nas to do działania i tworzy naturalną chęć zdrowej rywalizacji. Mówimy sobie: „Jeśli on może, to ja też!”

Realizacji celu sprzyja również rozłożenie go na mniejsze, łatwiejsze do osiągnięcia postanowienia. Zamiast mówić sobie: schudnę 30 kilogramów, lepiej powiedzieć: schudnę 3. Zamiast mówić: od jutra nie palę, lepiej postanowić: od jutra nie palę 10 papierosów, a jedynie 5. Rozbijamy pozornie nieosiągalny cel na kilka mniejszych, łatwiejszych do zrealizowania. Czujemy wtedy większe poczucie satysfakcji oraz mniej się zniechęcamy, bowiem ciągle odnosimy sukcesy. Za każdy sukces dobrze również wyznaczyć sobie małą nagrodę – jeśli mi się uda pójdę do teatru, na łyżwy czy przygotuję swoją ulubioną potrawę.

Jeżeli będziemy trzymali się powyższych zasad, łatwiej będzie nam dążyć do zamierzonych rezultatów, trudniej je porzucić, a uczucie satysfakcji towarzyszyło będzie nam od świtu do nocy. Na trudnej drodze do realizacji naszych postanowień pamiętajmy jednak, że nie od razu Rzym zbudowano.

 

Opracowanie:  ToJaFacet.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here